czwartek, 7 listopada 2013

Kolejne kolczyki...

Ostatnio myślałam, że ten post w końcu będzie tym z niebieskim naszyjnikiem, który zaczęłam szyć jakiś czas temu. Niestety, zabrakło mi sznurków w odpowiednich kolorach, chyba się trochę przeliczyłam, że spokojnie mi wystarczy. Myślę, że ze względu na zbliżający się okres świąteczny, skończę go dopiero w nowym roku. Widzę, że w blogosferze już chwilę temu zaczął się twórczy sezon świąteczny, więc zostałam trochę z tyłu i chyba najwyższy czas zabrać się za robienie prezentów, żeby zdążyć na czas. Patrząc na te piękne dekoracje u Was, bałwanki, piernikowe serduszka, ozdoby na choinkę już czuć atmosferę świąt. Szczerze mówiąc to już zjadłabym taki pyszny barszcz z uszkami, ale jeszcze muszę trochę poczekać. Dzisiaj ponudzę Was jeszcze kolejnymi kolczykami. Tym razem zestawienie koloru ecru i mięty. Teraz już mogę zabrać się za świąteczne tworzenie, jak i przygotowanie czegoś dla Was.








17 komentarzy:

  1. Nigdy nie mogę nadziwić się jak ty tą biżuterię robisz :-)!
    Pozdrawiam i czekam na więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne!!! a święta juz niedługo... i fakt, że na blogach coraz bardziej to czuć... choć jak dla mnie jeszcze za wcześnie:-))

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę, że nie ja jedna robię kilka rzeczy na raz :) kolczyki cudowne, a o naszyjniku pamiętamy i czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne są te Twoje biżuteryjne twory. Kolczyki są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. kolczyki prześliczne, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolczyki z pewnością będą pięknym prezentem i ucieszą obdarowaną osobę. Są śliczne.Widać dbałość o ich wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fantastyczne i zestaw kolorystyczny bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję Wam i pozdrawiam również ciepło bo zimno coś ostatnio..brrr :)!

    OdpowiedzUsuń
  9. No moja droga, moje gratulacje ! Bardzo dobra praca ! Kolczyki są zapewne leciutkie i pięknie muszą się prezentować na uszach :) Masz talent :) Nie każdy jest stworzony do sutaszu ale Ty z pewnością masz tą bardzo potrzebną delikatność dłoni. Ja nawet po roku dziergania nie zrobiłabym takich kolczyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło! Nieskromnie przyznam, że na uszach rzeczywiście wyglądają wyjątkowo, więc to na pewno nie ostatnie w tej formie :)

      Usuń
  10. Zachwyciły mnie bardzo;-)..tak jak wszystkie zresztą Twoje prace;-)) Myślę, ze nawet nadają się na biżuterię ślubną ( widziałam takie połączenia z bukietem ślubnym) i tu masz duże pole do popisu;-))) Są ślicznę;-) Już zazdroszczę wlaścicielce takiej biżuterii..tych spojrzeń...ach;-))
    pozdrawiam;-) i czekam cierpliwie na email;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana! właścicielką nie wiem czy czasem nie pozostanę sama... jakoś nie mogę się z nimi rozstać:)a na mail odpiszę na pewno!

      Usuń
  11. Mimo, że to całkowicie nie mój styl, orient zawsze będzie mnie zachwycał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne kolczyki! Cudeńka tworzysz!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie połączenia koloru w biż

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne kolczyki! Mam słabość do błękitów... Jedyne, czego brakuje mi na Twoim blogu, to określenia wymiarów biżuterii - żeby można było sobie ją lepiej wyobrazić :)

    OdpowiedzUsuń