wtorek, 3 grudnia 2013

Żeby Rudolfowi nie było smutno....

Żeby Rudolfowi nie było smutno, zrobiłam dla niego dziewczynę. Będą spędzać święta razem. Od tego szycia renifery śnią mi się po nocach. Powstały jeszcze trzy przeznaczone dla najmłodszych w wersji bardziej zimowej z racji braku filcu w odpowiednich kolorach. Czas uszyć jeszcze coś na szybko dla siebie, żeby ozdobić chociaż trochę te cztery kąty i wrócić do sutaszu.
Chciałam jeszcze podziękować dziewczynom - Anecie i Ani oraz Oldze za wyróżnienia, jednak uwierzcie mi dziewczyny, że brakuje mi teraz czasu i próbuję wydłużyć dobę.
Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze !
Ps. Czekacie już na Mikołaja?





16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Hah:) laska laska..tylko widzę właśnie, że coś jej się nogi skrzywiły:) pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Rudolfina :)! Ależ ślicznotka. Szczęściarz z tego Rudolfa, że ma taką laskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiekna Rudolfina :)
    świetnie to robisz..
    pozdrawiam :)
    we dwoje raźniej ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Może jeszcze małe Rudolfiątka powstaną????
    Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. elegantka z tej Reniferki... a może Pani Reniferowej? zwał jak zwał śliczna jest ta Pani :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Dziękuje Wam moje drogie za tak miłe słowa! pozdrawiam Was ciepło!

      Usuń
  7. Jaka fajna reniferka :))
    Przeglądając dziś blogi trafiłyśmy na piękne filcowe bombki,a skoro renifery już Ci się śnią po nocy, to może to będzie inspiracją http://www.bluewhite-inspiracje.blogspot.co.uk/2013/10/idaidaswieta.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście wyjątkowe te bombki.. myślę, że dzisiaj będę coś działać dalej.. piękna inspiracja..dzięki dziewczyny!

      Usuń
  8. Cudowna jest :) zainspirowałaś mnie do tworzenia takich filcowych stworków, ale moim to dłuuugo będzie daleko do Twoich...a takie pytanko ile wzrostu ma pani reniferowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo :) myślę, że na pewno stworzysz piękne ozdoby.. bo Twoje własne! Pani Reniferowa ma dokładnie 32 cm licząc od butów do najwyższego miejsca w porożach.. ogólnie wszystkie renifery do tej pory co robiłam są takiej właśnie wielkości.. pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Prześliczna! Zapewne chłopak będzie szczęśliwy :) Prawdę powiedziawszy moje oko ciągle spada na worek z filcem i myślę o ozdobach, ale mimo tego, że jestem w domu to mam tak zajęty czas, że chyba musiałabym siedzieć po nocach :) Pozdrawiam z zasypanego śniegiem i zimowego Bergen :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny ten rudolfik, się słodko usmiecha, przepiękna ozdoba :)

    OdpowiedzUsuń