poniedziałek, 9 grudnia 2013

Zimowe renifery dla dzieci - po raz ostatni...

Dzisiaj już ostatni raz pokazuję Wam renifery, ale tym razem są trochę inne niż zawsze. Te trzy przeznaczyłam na prezenty dla najmłodszych, a że skończył mi się filc w świątecznych kolorach, powstały renifery bardziej zimowe. W końcu udało mi się wygospodarować trochę czasu i stworzyć coś na szybko również dla siebie. Powstało zaledwie parę filcowych ozdób choinkowych, jeszcze nie wszystkie dokończone jak widać na zdjęciu. Teraz czas szyć dalej, bo czas goni i ciągle mi go brakuje. Wy też macie go ciągle za mało? Pasowałoby czasem wydłużyć dobę...




I parę ozdób...





21 komentarzy:

  1. Same cudeńka poszyłaś :-)!
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że Rudolf i Rudolfina doczekali się Rudolfiątek:) Super rodzinka! A ciasteczka.... mmmmm palce lizać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczne te Twoje Reniferki i ozdóbki - takie dopracowane - te koraliki tak misternie podoszywane, detale tak dokładnie powykańczane- cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no jestem oczarowana. Reniferki przesłodkie ale słodkości późniejsze to dopiero miodzio !

    OdpowiedzUsuń
  5. piękności te babeczki takie słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękne renifery
    cudowne ozdoby
    artystyczna dusza :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Renifery cudne! A na te muffinki to mi ślinka leci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze jakie to ładne, te różowe babeczki...myyy...
    Że tak się w ogóle da!

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam ten brak czasu... Niestety... Ale Twoje ozdoby są przepiekne i jak zobaczyłam je to zastanawiałam się, czy to aby na pewno filc:) super:)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne ozdoby, reniferki urocze a babeczki niezwykle smakowite♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Renifery śliczne, a mufinki..no czapki z głów. W przyszłym roku też takie spróbuje zrobić.U Ciebie już jakieś przynajmniej nastrój świąteczny...a ja dalej w szarym polu;-)) Odpisze na email.Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne. Zakochałam się w tych bombeczkach ociekających lukrem. Robisz piękne dzieła.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne te reniferki!! A filcowe słodkości kuszą :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudownie slodkie te reniferki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale słodkie wszystko! :) zwłaszcza reniferki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne są te renifery! I zazdroszczę choinkowych ozdób :) Ja też cierpię na brak czasu... Może jakby tak ciemno za oknem nie było, udałoby mi się jakoś lepiej zorganizować. A tak.. muszę czekać do wiosny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Renifery są boskie! Aż mi się automatycznie funkcja "suszenia ząbków" włączyła :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te renifery za każdym razem podbijają moje serce :) a babeczki jakie apetyczne

    OdpowiedzUsuń