czwartek, 18 września 2014

Drewniana tacka - decoupage cd.

Dzisiaj znów wracam do Was z moimi próbami w technice decoupage. Niestety nadal nie mam zdjęć od fotografa i nie mogę pokazać Wam jeszcze parę drobiazgów, które przygotowywałam na swój ślub. Poza tym, chociaż nie było mnie tutaj prawie pół roku, to niedawno, bo dokładnie 7 września minął rok odkąd napisałam tutaj swoje pierwsze słowa. Co się zmieniło od tego czasu? W życiu wiele, w twórczości bywały wzloty i upadki. Wciąż mobilizuję się każdego dnia, żeby tworzyć więcej i nie do końca wychodzi mi to tak jakbym chciała. Przychodziły nawet myśli, że niepotrzebnie... żeby skasować bloga. I tutaj, nie raz, pojawiło się wsparcie Margherity, mojej blogowej bratniej duszy, która wspiera i "kopie po tyłku", żeby się nie poddawać. Dziękuję Kochana. Poza tym dziękuję wszystkim Wam, którzy mnie czytacie i podglądacie, za każdy pozostawiony komentarz, ciepłe słowo. Czego mogę sobie życzyć więcej? Chyba krytyki, która pomoże mi rozwijać się w tym co tworzę. Ostatnio chodzę po sklepach i szukam co mogłabym przerobić, pomalować, obkleić... Sznureczki sutasz i koraliki odpoczywają spokojnie i czekają na przypływ weny. W moje ręce wpadła ostatnio drewniana tacka i tutaj przyszła myśl, żeby może nawet w tej technice zrobić jakieś świąteczne prezenty? Kto wie?... Tym razem wybrałam coś bardziej żywego w kolorach. Z mojego małego zapasu serwetek wybrałam tą w bratki i lawendę. Wyczyściłam tackę z napisów, poucinałam, pokleiłam, podmalowałam i domalowałam brakujące elementy. Na żywo wygląda jakby była cała malowana ręcznie. Ogólnie zaczyna mi się to coraz bardziej podobać takie tworzenie. Teraz jako chwilowa przerwa od sutaszu... to może być. Pozdrawiam Was serdecznie i ciepło! Czy Wy też nie możecie doczekać się weekendu? Trzeba złapać ostatnio promienie letniego słońca...
I mała zapowiedź następnej metamorfozy w tej technice...

10 komentarzy:

  1. taca super!

    doskonale cię rozumiem... też przydałby mi się porządny kopniak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie WOW, bo taca wygląda wspaniale! Faktycznie cała jak ręcznie malowana :) Coś czuję, że się w to wciągniesz i zasypiesz nas jeszcze świetnymi pracami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zajrzyj do mnie jak znajdziesz chwilkę, bo... wyróżnienie czeka :)

      Usuń
  3. wow!!!!!!!!!!!!!!!!
    taca prześlicznaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Taca bombowa :) chylę czoła, bo ja takiej cudowności jeszcze nie stworzyłam. Dobrze, że jednak postanowiłaś zostać i pokazywać swoje dzieła, które cieszą oczy.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Tacka przepiękna!
    Fajnie, jeśli z własnej woli - nie z przymusu ;) zostaniesz w blogowym świecie :) Bo i rękodzieło i blogowanie musi dawać przyjemność..
    Miłego weekendu! Bo już prawie, prawie jest :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, to że masz ogromny talent nie podlega dyskusji i wszyscy o tym dobrze wiemy :) Ale masz też ogromne wyczucie, poczucie estetyki i głowę pełną pomysłów. Jeśli to są Twoje początki w decoupage' u, to strach pomyśleć co będzie dalej. Taca jest po prostu obłędna! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż zaniemówiłam z wrażenia! Ta taca jest po prostu PRZEPIĘKNA!!!
    Buziole :-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam serdecznie na rozdanie kolorowyswiatkatarzyny.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń