wtorek, 2 września 2014

Powrót...

Nareszcie wracam po tak długiej nieobecności. Myślę, że i tak większość osób o mnie zapomniała, ale może jeszcze ktoś tutaj zaglądnie. Niestety z powodu problemów z moim internetem/ bądź przeglądarką nie mogłam kompletnie dodawać komentarzy do Waszych wpisów przez cały ten czas. Wybaczcie. Na szczęście teraz wszystko już działa, a mnie czeka bardzo dużo zaległości do nadrobienia.

Po długich przygotowaniach do ślubu i wesela mogę już odetchnąć, chociaż wcale tego nie chcę. Nastała trochę pustka w codzienności, którą muszę wypełnić. Najszczęśliwszy dzień minął tak szybko, a przygotowań było wiele. To był czas gdzie ciągle było coś do zrobienia... od małych kwiatków z materiału po duże bibułowe kwiatowe kule... własny bukiet... księga gości... itd. Chociaż nie było tego aż tak wiele to zajęło sporo czasu. Teraz pozostając we wspomnieniach tego dnia będę Was trochę męczyć wpisami o przygotowaniach. Czekam również na zdjęcia od fotografa, dzięki którym będę mogła Wam pokazać to czemu sama nie zdążyłam zrobić zdjęć.

Sama nie mogłam sobie wyobrazić szczęśliwszego dnia niż ten. Wszystko co poszło wg planu przyniosło wiele szczęścia i zadowolenia na twarzach naszych, a także naszych gości. Nie spodziewałam się tak pozytywnej reakcji na aniołki z masy solnej oraz wszystkie zrobione dekoracje sali. Ten czas jaki poświęciłam na to wszystko był wart każdego uśmiechu na twarzach obecnych osób. Nie obeszło się również bez wpadek, ale one również pozostaną w naszej pamięci dając pozytywny obraz tego dnia. Przecież gdyby było zbyt idealnie, było by po prostu nudno, a teraz za to wspominamy... siostrę organistkę, która mimo chęci nie potrafiła zagrać Marszu Mendelsona (myślę, że był to po prostu niezły przebój lata), odlatujące motyle z dekoracji podczas jazdy autem do kościoła, a później do lokalu... a także mnie w momencie kiedy przed wejściem do kościoła, obsiadły mnie mrówki (na szczęście czarne)...

Wśród prezentów, które otrzymaliśmy nie zabrakło rzeczy ręcznie robionych co bardzo mnie ucieszyło. Pokażę Wam dzisiaj dwie perełki. Jedna to pudełeczko ze słodkościami, które otrzymałam od mojej blogowej koleżanki Margherity. Kochana! Bardzo dziękujemy za prezent. Nie spodziewałam się dostać czegokolwiek i było nam ogromnie miło, że o nas pamiętałaś w ten dzień. Teraz mamy cudowną pamiątkę!


Drugim prezentem była skrzyneczka z winem, którą dostałam od wieloletniej przyjaciółki - Olgi. Ozdobiona również przez nią w tej samej technice.


Po takich prezentach sama postanowiłam stworzyć coś pierwszy raz w tej technice. Olga pokazała mi miejscowy sklepik z serwetkami. Spędziłyśmy tam bardzo dużo czasu przeglądając je wszystkie. Wybrałam parę dla siebie i zabrałam się niedawno do prób. Nie jest idealnie, ale mam przy tym dużo frajdy i wiem, że nie jest to ostatnia rzecz, którą zrobiłam. Myślę, że w tym przypadku mój blog stanie się trochę kopalnią różnych rzeczy. Nie potrafię skupić się tylko na sutaszu. Za dużo rzeczy mi się podoba, także niech Was nie zdziwi jeśli tematyka postów trochę się zmieni. Oczywiście sutaszu nie zabraknie.
A oto moje pierwsze próby...
Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu...





24 komentarze:

  1. witam ponownie :)
    miło Cię tu znów widzieć i czytać :)
    przyjmijcie prosze najszczersze życzenia samych pięknych chwil na nowej drodze życia :)))
    prezenty przeurocze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo z odwiedzin i dziękuję za życzenia!

      Usuń
  2. Miło Cię znowu czytać :-)
    Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne prezenty i super wyszlo Ci to pudelko,bardzo ladne.
    Pomyslnosci na nowej drodze zycia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i witam u siebie :) teraz muszę zawitać do Ciebie!

      Usuń
  4. Trochę czasu upłynęło ale znowu cudownie jest zerknąć do Ciebie najlepsze życzenia śle na tej nowej drodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo dużo...aż za dużo... dziękuję :) !

      Usuń
  5. Aniu kochana! Jak miło że znowu jesteś :) Przyjmij życzenia wszystkiego co najlepsze na nowej drodze życia. Niech Wasza miłość przetrwa wieki całe! :))
    Dostaliście piękne prezenty , ale i Twoje serduszko jest śliczne. Mi się ogromnie podoba i z niecierpliwością czekam na kolejne Twoje prace. Sutaszowe i wszelkie inne ;)
    Ciskam Cię mocno! I nie myśl sobie, że ktoś tu o Tobie zapomniał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu ! Kochana dziękuję za życzenia! Tak miło patrzeć na wszystkie komentarze, że zawitałyście do mnie pomimo upływu czasu... Ściskam Cię mocno również!

      Usuń
  6. Fajnie, że wszystko się udał. Szczęścia dla nowożeńców.
    Piękne prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie, że wszystko się udało :-) i Wszystkiego Najlepszego!
    Pierwsza próba dekupażowa moim zdaniem bardzo udana, dobrze się zapowiada :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ania;))
    Jeśli to jest debiut decoupage..to minęłaś się z powołaniem. Pudełeczko wyszło cudne.
    Cieszę się, że wróciłaś, że tworzysz i Kochana nie przestawaj.
    Cieszę się, że prezent dotarł i się podobał.
    JA mam akcję "szkoła", ale może wieczorkiem napiszę emaila...pozdrówki i czekam na fotki!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja się Kochana zastanawiałam czy wracać tu w ogóle po takim czasie...
      Dziękuję za wszystko i do spisania :)!

      Usuń
  9. Dobrze, że już jesteś! :) Ja zaglądałam co jakiś czas :)
    Wszystkiego najlepszego dla Was na nowej wspólnej drodze życia!
    Prezenty świetne, ale prawdę mówiąc... Twoje pudełko najładniejsze - i wcale nie widać, że to debiut, wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję moja droga za pamięć..ale co tu pustki przyszło tylko oglądać..:)..
      ♥ Dziękuję za życzenia i komplementy :)! pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  10. Cieszę się, że najpiękniejszy dzień w Twoim życiu był udany! Szczęścia i dużo miłości dla Was! :-) Piękne pudełka :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. najlepszego na nowej drodze ♥♥♥.
    decoupage bardzo fajny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Witamy ponownie :)
    Wszystkiego wymarzonego :D
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  13. Miło że wróciłaś i świetnie że wszystko się udało :) Życzę dużo szczęścia :)
    Przepiękne te pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń