środa, 19 listopada 2014

Trudny powrót do sutaszu...

Witajcie! Dziękuję za ostatnie komentarze pod ostatnim postem. Wyjątkowo rozbawiła mnie Caterina, która zapytała czy jest coś czego nie potrafię? Nie wiem moja droga. Życie to pokaże, na pewno wiele jeszcze rzeczy przede mną i do zrobienia, i do nauki.
Po bardzo długim czasie postanowiłam jednak wrócić do tego co zafascynowało mnie na samym początku i skłoniło do założenia bloga. Znów w ręce wpadły sznurki. Musiałam poprzeglądać wszystkie zapasy koralików, bo nawet nie pamiętałam jakie posiadam w swoich zbiorach. Czułam się jakbym szyła coś po raz pierwszy. Praktyka jednak czyni mistrza, a tu wszystko od początku się zawijało, plątało i krzywo wychodziło. Z jednego jestem najbardziej zadowolona - wróciła wena twórcza i nowe pomysły na biżuterię, tylko z wolnym czasem trochę gorzej, a szycie znów idzie mi tak wolno. Dzisiaj mam dla Was trochę kolorystycznego zamieszania, błyskotki Swarovskiego w kolorze vitrail... trochę krzywizn.. niedoskonałości i jeden zapomniany niewszyty koralik. Następnym razem będzie lepiej! Wybaczcie za zdjęcia, zrobione na szybko. Poza tym, ostatnio pogoda kompletnie im nie sprzyja.


17 komentarzy:

  1. Trudny ale fantastyczny. Uwielbiam twoją biżuterię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to one są wykonane perfekcyjnie :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! I jaka genialna kolorystyka :) Teraz już powinno pójść z górki, prawda? Mam taką nadzieję, bo bardzo lubię sutasz w Twoim wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorystyka fantastyczna,widzę je dla brunetki...są extra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie śliczne;-) Uwielbiam sutasz w Twoim wydaniu;-)
    Wracaj i zachwycaj mnie dalej...
    Słońca dużo życzę;-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ania ! Nareszcie :) Poszło z górki i na dodatek ślicznie. Orientalnie, tak jak lubisz :) Jestem z Ciebie dumna i czekam na jeszcze i jeszcze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, jak dobrze, że znowu wzięłaś sznurki do ręki, bo mam co podziwiać. Uwielbiam sutasz w Twoim wydaniu. Jego cudowną kolorystykę i orientalny styl.Więcej poproszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne i kolorki bardzo ładnie dobrane <3
    Pozdrawiam i czekam na następne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna kolorysta i perfekcyjne wykonanie, u mnie bardzo powiało orientem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Powrót do sutaszu może i trudny, ale za to jaki spektakularny efekt. Pięknie dobrane kolory i mistrzowskie wykonanie. Śliczne po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie to piękne! Świetne połączenie kolorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przestawaj szyć! Pięknie Ci to wychodzi!;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne są, ja nie widzę żadnych niedoskonałości ani krzywizn a kolorystyka jest fantastyczna, pięknie połączyłaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I really appreciate your professional approach. These are pieces of very useful information that will be of great use for me in future.

    OdpowiedzUsuń